Nasza gwiazda Katarzyna Figura zaczęła swoją karierę w UEFO. Niech pani opowie
o początkach. Filmową, filmową karierę zaczęłam w UFO
i to był właśnie film wyprodukowany przez wytwórnię filmów oświatowych, bo w
tamtych czasach to są lata 70 ubiegłego wieku,
ja miałam chyba nie wiem 11 albo 12 lat. Ten film przede wszystkim jest o jest
podróżą, ale też jest podróżą jak z szklarskiej Porębie na Hell, która jest
taką osią jakby geograficzną tego filmu, tak również [muzyka] to jest podróż
przez czasy. Chcieliśmy jakby zostawić po tym jakąś
pamiątkę, pamiątkę o historii kolei, też o [muzyka] przemijaniu, stąd ten tytuł,
bo to jest rzeczywiście podróż sentymentalna,
ale również o o wizji rozwoju, bo na filmie widzimy jak się kolej zmienia.
Dzień dobry. Wita się z państwem Sławomir Kalwinek, podcast Filmowa
migawka, podcast wytwórni filmów Oświatowych w Łodzi, tym razem z
Kazimierza nad Wisłą, gdzie trwa festiwal Dwa Brzegi. A w ramach tego
festiwalu mamy wyjątkową okazję pokazać najnowszy film w produkcji Wytwórni
filmów Oświatowych w Łodzi. I właśnie dzisiaj będziemy rozmawiali z reżyserem
czy w ogóle z twórcami tego filmu, a również z gwiazdami tego filmu.
Zapraszam serdecznie.
To jest podcast WFO, a jest z nami Artem Racheliu, który jest
reżyserem wspomnianego filmu, filmu pod tytułem Podróż sentymentalna.
Tak. Dzień dobry. To jest podcast WFO.
Artem, bardzo mi miło, że możemy tutaj porozmawiać. To jest wyjątkowa też
okazja, ponieważ z mojego punktu widzenia wytwórnia filmów oświatowych
dzięki tobie między innymi laureatowi dwóch najważniejszych nagród, które
zdobyłeś na przedostatnim festiwalu w Krakowie, czyli Złotego Lajconika i
Złotego Smoka zdobyłeś, czyli jesteś taką gwiazdą młodego pokolenia
reżyserów, myślę, że niekłamaną i zechciałeś z nami zrobić najnowszy film,
film dokumentalny, ale też artystyczny i też z drugiej strony troszeczkę reklamę.
Powiedz mi, czy to było z twojego punktu widzenia jakieś wyzwanie?
No to na pewno była rzecz, którą po raz pierwszy robiłem coś takiego na swojej
drodze twórczej, ponieważ to jest film tak jakby taki troszkę promocyjny, a
zarazem trochę film [parsknięcie] dokumentalny korzystający z materiału
fanfotage, które są z waszego archiwum wytwórnie, z którymi wcześniej nie
miałem do czynienia. Nie miałem wcześniej do czynienia w ogóle z
materiałami archiwalnymi, więc coś to coś było dla mnie takiego nowego. Ale
zarazem to, że to nie jest film, który jest całkowicie mój, jeżeli chodzi o to,
że ja nie pisałem scenariusza, albo pisałem go ktoś inny, więc zostałem
jakby zaproszony do zrealizacji tego filmu, więc musiałem y
jakby też po prostu uwzględniać przede wszystkim osoby, które ten film
zamówiły, czyli PKP i i was i powiem i powiem szczerze, że całkiem dobrze chyba
zostało to wszystko zrobione, przeprowadzone i że jesteśmy chyba
zadowoleni z tego jak to wyszło. Więc więc uważam, że to całkiem cenne
doświadczenie też w tym kontekście po prostu, że po szkole po szkole
w moim przypadku przynajmniej było tak, że trudnie jest znaleźć pracę na rynku i
w ogóle robić filmy dalej. A moim zdaniem reżyserzy też zże ja
przynajmniej uważam, że to jest taki sam zawód jak każdy inny, więc trzeba umieć
robić rzeczy różne i trzeba po prostu robić filmy przede wszystkim. Więc
cieszę się, że była też taka kolejna okazja, żebym mógł sobie
dołożyć ten film do do własnego doświadczenia.
Jest taka tradycja, że wytwórnia filmów oświatowych w Łodzi realizuje dosyć
regularnie filmy dotyczące kolei, ale nie wszystkie
z tych filmów, że tak powiem, trafiają na końcu na ekrany. Ty jesteś chyba
takim jednym z przykładów, gdzie produkcja została zaakceptowana bez
właściwie zmróżenia oka żadnego przez zamawiającego, czyli przez PKP
Intercity. To jest niesamowite, bo gwiazdy takie jak chociażby Jan Jakub
Kolski miały z tym no 30 lat temu, ale problemy.
Tak, tak, być może. Nie wiem. A że bardzo się cieszę, bo no bo przede
wszystkim myślałem o tym, dla kogo to jest film robiony, że i to uwzględniałem
przez całą produkcję i postprodukcję. Y, no ale też myślę, że jest to po
prostu też zasługa tego, że zostałam zaproszony już jakby w pewnym sensie w
momencie, który w którym wiele rzeczy już było przygotowany, uzgodniony, więc
nie musiałem od nowa kreować własną wizję, która być może jakbym to zrobił
samo samego zera, to być może no bo się nie spotkała z takim, nie wiem, ale po
prostu nie nie musiałem przechodzić tego etapu, więc po prostu zrezyowałem to, co
już było zaakceptowane przez nich i to moim zdaniem dzięki temu ten film został
tak przez nich przyjęty. Więc mamy pewnego rodzaju tutaj sukces
dla osób, które nie mają możliwości zobaczyć dzisiaj naszego pokazu, bo
pokaz jest przecież tylko w bardzo zamkniętym gronie, bo 50 osób to jest
przedpremierowy pokaz filmu dla zaproszonych gości i gwiazd takich jak
chociażby Katarzyna Figura. O czym jest ten film?
Ten film przede wszystkim jest o jest podróżą, ale też jest podróżą jak z
Szklarskiej Porębie na Hell, która jest taką osią jakby geograficzną tego filmu,
tak również to jest podróż przez czasy, ponieważ pokazujemy jakie współczesne
pociągi i technologie, które używają PKP takie jak to wyglądało dzięki waszym
materiałom archiwalnym jakiś czas temu i tych nagrań i bo jest bardzo sporo i
bardzo dużo ich użyliśmy, więc też mamy taką podróż po prostu przez historię
kolei i jak to wygląda wyglądają wagony, jak wyglądają podróżnicy, ale też, że
pewne rzeczy zostały niezmienne i że wciąż podróżując po prostu pociągami
mamy jakiś rodzaj refleksji i że zawsze te nawet te najmniejsze podróże są tymi
podróżami, które coalnie też odczuwamy, co też moim zdaniem się udało w tym
filmie gdzieś chwycić, że niektóre rzeczy niezmienne, ale dużo rzeczy też
się zmieniają. A powiedz mi proszę, czy z tym, z
realizacją tego filmu wiąże się jakaś anegdota? Coś śmiesznego zostanie ci w
głowie? Bo słyszałem o pewnym sklepie, którego
ciągle szukaliście. [śmiech] No, no. Może tak. Może ze względu na to,
że my byliśmy w bardzo różnych miejscach, miastach, miejscowościach.
Myślę, że no z 15 pewnie jak się tak plus minus tak gdzieś 15 to zawsze po
prostu szukaliśmy żabek po, bo tam chcieliśmy coś sobie kupić na drogę czy
na przygryzkę. Więc też częścią tej podróży, którą robiliśmy było zawsze
poszukiwanie żabek, że nawet na naszym takim czacie na WhatsAppie filmowym to
nazwaliśmy to poszukiwaczy żabek. Więc jeżeli tak, to taka taka mała anegdotka.
Dziękuję ci serdecznie za ten film. Dziękuję, że przyjąłeś od nas
zaproszenie, by reżyserować ten film, bo przecież wydaje mi się, że to nie jest
takie oczywiste, tym bardziej, że jesteś uznanym reżyserem młodego pokolenia. No
i chcielibyśmy jeszcze następne rzeczy realizować z tobą, bo wydaje mi się, że
warto. Bardzo chętnie, więc zobaczymy jak to
będzie w przyszłości i dziękuję też za zaproszenie.
I wreszcie przyszła ten przyszła ta chwila, przyszedł ten moment, kiedy
zaraz po spotkaniu, można powiedzieć autorskim, po spotkaniu po pokazie
filmu, po prapremierze filmu pod tytułem Podróż sentymentalna możemy gościć panią
Katarzynę Figurę. Dzień dobry w filmowej migawce.
Dzień dobry w filmowej migawce. Żałuję, że tak mnie mało w tym filmie. No ale
ale obrazy są Nie, no żartuję. Y wspaniały jestem bardzo poruszona yyy
tym filmem. Wspaniale zmontowany, wspaniale opowiedziany. To jest cudownie
opowiedziana obrazami historia. Wystąpiła pani dlatego, że pretekstem
był film Pociąg do Hollywood. Przed momentem rozmawialiśmy na temat tego
filmu. To było spotkanie autorskie wraz z ludźmi, którzy no przyszli zobaczyć tę
prapremierę. Yyy, czym dla pani jest w Kazimierzu Dolnym? Tak. Na festiwalu Deg
festiwalu filmowego Dwa Brzegi. Czym dla pani jest kolej i podróż
kolejowa?
No w ogóle to to jest to jest jakaś magia w podróży. Ja myślę, że życie jest
podróżą. Yyy, zresztą często mówię, że po prostu cały czas jestem w podróży.
Oczywiście mieszkam w różnych miejscach, ale właściwie cały czas podróżuję.
Yyy, one są związane, te moje podróże są związane właściwie nie tyle yyy z jakąś
pasją czy czy tylko po prostu z życiem moim zawodowym. To znaczy bardzo często
no muszę po prostu dojeżdżać, dolatywać do do
ciągle pracuję w różnych miejscach, w różnych miastach, w różnych
krajach i i to oczywiście coraz częściej w
ostatnich czasach jest to związane nawet bardziej z samolotami, z czy też no
lubię prowadzić auto sama, więc też dostaje się na przykład do Warszawy
na ogół właśnie albo samolotem, albo albo albo samochodem, ale kiedyś to były
po prostu od od dziecka to były zawsze pociągi. teraz pociągami mnie nie jeżę,
ponieważ ponieważ no stałam się tak bardzo rozpoznawalna, że nawet jak
jestem ubrana jakoś tak nie do poznania w taki bardziej skromny kapelusz niż
ten, który mam teraz na głowie, bo ten jest bardzo mocno zauważalny, ale
ale czytałam jakąś czapeczkę, ale w momencie kiedy się odezwę, no to po
prostu mój głos jest tak charakterystyczny i rozpoznawany, co
bardzo sobie również cenię.
to po prostu no niestety, ale ludzie nie dają mi nie dają mi spokoju, więc pociąg
no stał się dla mnie taką w tej chwili, ale w każdym razie moje dzieci, moje
córki uwielbiają kolej, uwielbiają podróże
właśnie pociągiem y nawet nie tylko po Polsce, ale po też
po Europie. przesiadają się także coś w tych torach w tym jedna z moich
najmłodsza moja córka Kaszmir 21letnia no chcę jest to jej marzenie i jak ją
znam to po prostu je zrealizuję chcę być maszynistką więc oprócz tego, że
studiuję psychologię i zajmuję się wieloma innymi rzeczami to jednak coś
jest takiego fascynującego właśnie w tej w tych torach w tej podróż
w tych zmianach kierunku, w jakimś zawieszeniu się też. No
przecież pociągi też miewają przestoje gdzieś tam
stoimy i ten pejzaż albo ale w ogóle ten pejzaż, który się zmienia to jak ży
ta przyroda, tak jest coś to jest bardzo y
bardzo powiązane y
[odchrząknięcie] no w ogóle no ma wymiar filozoficzny w
ogóle zanim zanim będziemy rozmawiali
W dalszym ciągu o kolei, o filmie pod tytułem Podróż sentymentalna w reżyserii
Artemara Heliuka chciałbym powiedzieć o jednej rzeczy. Oglądamy w tej oglądacie
państwo podcast Filmowa migawka, podcast wytwórni filmów oświatowych w Łodzi, a
nasza gwiazda Katarzyna Figura zaczęła swoją karierę w UEFO. Niech pani opowie
o początkach. Filmową filmową karierę zaczęłam w UFO,
bo wcześniej znalazłam się w kole amatorskim przy Teatrze Ochoty
prowadzonym przez panią Halinę Machulską.
żonę pana Jana Machulskiego, rodziców Julka Machulskiego, jednego z
najwybitniejszych reżyserów, scenarzystów i reżyserów polskich.
I później zresztą znalazłam się w jego filmach, co w dużym stopniu
zaznaczyło moją pozycję w kinie polskim, ale na pewno w tym wymiarze komediowym i
kultowym, prawda? Mówię o filmach takich jak King Size i i
Killer, Killerów dwóch, ale w każdym razie tam był teatr,
ale z tego teatru w tym teatrze właśnie amatorskim, w tym kółku zostałam
rozpoznana i jak gdyby doceniona jako dziecko i i znalazłam się w filmie
reżyserowanym przez panią Zofię Ołdak na podstawie opowiadania chyba pani Wandy
Chotomskiej i z jej też dialogami.
dialogi. Tak. I to był właśnie film wyprodukowany przez wytwórnie filmów
oświatowych, bo w tamtych czasach to są lata 70 ubiegłego wieku,
ja miałam chyba, nie wiem 11 albo 12 lat i
film nazywał się Zginął pies. No i on jest po prostu tak uroczy, tak
przepiękny i ja jestem tak wspaniałą olśniewającą
aktorką, naprawdę dziecko po prostu, ale z jakąś taką
energią, nie wiem, z jakąś radością życia, której
myślę, że do tej pory pomimo już swojego wieku też nie straciłam. Ale co jest
uchwycone akurat bardzo ciekawie w filmie
Podróż sentymentalna, ponieważ tam są przebitki oczywiście do
do pociągu do Hollywood i z tego no bo cała formuła filmu jest tak, że tam są
dokumenty, fragmenty filmów sprzed lat i nagle mamy tu i teraz i
jestem tą kobietą dojrzałą i jest coś takiego bardzo Co
nawet nie wiem czy trochę znaczy nie wiem no sentyment to
jest ładne coś takiego nostalgicznego i i tutaj tak jak poprowadził mnie
reżyser Artem w tej roli, że [odchrząknięcie]
jest jakaś refleksja właśnie nad tym że
że jesteśmy w tym pociągu i i te obrazy Te krajobrazy, te
jakieś emocje, uczucia przesuwają się
za oknem, powodują też pewne emocje, wspomnienia,
refleksje, ale też myślenie właśnie to, co bardzo
fajnie pan prezes PKP zaznaczył, ale również jak gdyby
wysuwają nas czy wyrzucają nas w przyszłość. To jest takie taka podróż
też do przyszłości
przez przeszłość, teraźniejszość, ale też z
takimi błyskami i właśnie zmianami torów, prawda? Ta
wajcha idzie w jedną stronę, w drugą i jest jakieś skrzyżowanie tych Przepiękne
są te ujęcia też w ogóle obserwacja tej maszyny. tego
właśnie pociągu tej maszyny. To jest fascynujące,
jak są film, jak są też fragmenty filmów archiwalnych wspaniale pomontowane,
bo warto powiedzieć, że 30 kilka filmów było użytych, 16 trafiło na ekran.
Fascynujące, absolutnie fascynujące. Mam wrażenie i to też powiedziała moja
przyjaciółka, aktorka i malarka Jola Olszewska, że ten film ma jedną wadę.
Ten film ma jedną wadę. jest za krótki, więc myślę, że i mam wielką nadzieję, że
że może yyy ta historia będzie rozwijana.
A pani podtrzymuje deklarację z tego spotkania, że będzie pani z nami
współpracowała? Tak, bardzo bym chciała, ale myślę, że tutaj powinnam już nie
wracać tam do Mariolki Wafelek, nawet nie do Katarzyny Figury, która teraz
jedzie na, nie wiem na zdjęcia czy gdzieś czy gdzieś się wybiera, bo tak
sobie wymyśliła. Tylko może powinnam być właśnie albo maszynistką, albo
kontrolerką, albo Och, ta sama moja córka Kaszmirka jechała,
skąd ona jechała? z Poznania, bo była na takiej wędrówce długodystansowej
i po Wielkopolsce i z Poznania jechała do Gdyni, wracała i kontroler jak
sprawdzał tak
konduktor jak sprawdzał jej jej bilet i nagle zobaczył nasze
nazwisko figura to i i zapytał czy jest pani córką Katarzyny Figury Kasz mi
odpowiedziała, że tak i On prosił, żeby przekazać najserdeczniejsze
życzenia, pozdrowienia, dlatego że dlatego, że uwielbia właśnie te
wszystkie moje filmy, że bardzo mnie ceni. że coś jest takiego, że ta
historia, ta pamięć zbiorowa, też ukształtowana na filmach,
że ona istnieje i to jest cudowne i przy takim
zabieganiu i przebodźcowaniu dziś tego świata, tym bardziej uważam, że
takie filmy, które czerpią z dokumentu, z jakiejś historii, łączą je z
teraźniejszością To jest ciekawe, bo tam jest tajemnica.
Ja myślę, że w pociągu też jest tajemnica. Nie wiadomo dokąd nas może
gdzieś stanie w środku nocy i zobaczymy co się wtedy dzieje. No po prostu są
jakieś nieprawdopodobne
tajemnicze ścieżki, które no w pociągu możemy czytać, możemy właśnie spoglądać,
możemy fotografować też te to, co za oknem się dzieje.
No jest coś absolutnie niezwykłego. Chciałabym, żeby więcej tego rodzaju
filmów powstawało, które skłaniają nas do refleksji, które są poetyckie, które
są właśnie metaforą, a które jednocześnie są bardzo
realistyczne, bardzo zapisujące,
dokumentalne, przywołujące historie, a jednocześnie
pozwalają nam jakoś wejść w inne przest przestrzenie,
które nas rozwijają cały czas. Myślę, że ten pociąg jest cały, to jest pociąg
nawet no jako idiom. Pociąg do sztuki, pociąg do kultury, pociąg do filmu,
pociąg do rozwoju. Prawda, że to jest mamy pociąg,
ale i i właśnie w to wpisana jest jakaś niesamowita podróż. yyy to fenomenalne
naprawdę wielkie wzięłam udział w tym filmie w zdjęciach do tego filmu y no y
parę miesięcy temu, ale jestem przeszczęśliwa. Nawet sobie nie zdawałam
sprawy, że mnie samą to yyy właśnie tak y
uruchomi. Jesteśmy po prostu przeszczęśliwi.
Koła w ruch stoi na stacji lokomotywa i coś tam później dalej. Koła, w ruch,
para. Buch i tak dalej. Cudowny wiersz Jana Brzechwy. Cudowny. Chyba jako
dziecko to też recytowałam gdzieś na jakimś konkursie recytatorskim.
Bardzo pani dziękujemy. Nie zajmujemy czasu i jeszcze raz dziękujemy, że pani
zechciała wziąć udział i w tym filmie i w tym spotkaniu teraz dzisiaj
i i i sygnalizuję i proszę o o ciąg dalszy i i bardzo bym chciała wziąć
udział w ciągu dalszym. ciąg dalszy nastąpi. No w końcu coś musi nastąpić.
Dziękujemy. Dziękuję.
[muzyka] A naszym kolejnym gościem właściwie to
jest człowiek, który być może tutaj był najważniejszy, ponieważ to jest
inicjator pomysłu, żeby zrealizować film pod tytułem Podróż sentymentalna. Pan
prezes PKP Intercity, pan Janusz Malinowski. Y, no można powiedzieć, że
to dzięki panu to wszystko się udało. A dlaczego?
100 lat temu, we wrześniu 1926 roku, prezydent Ignacy
Mościcki podpisał rozporządzenie powołujące polskie koleje państwowe.
W tym roku również PKP Interity obchodzi 25lecie swojego istnienia i chcieli
chcieliśmy jakby zostawić potem jakąś pamiątkę pamiątkę o historii kolei, też
o przemijaniu, stąd ten tytuł, bo to jest rzeczywiście podróż sentymentalna o
pewnym przemijaniu, ale również o o wizji rozwoju, bo na filmie widzimy jak
się kolej zmienia, a te ostatnie lata są rzeczywiście latami kolei.
Towarzyszy temu filmowi też takie wydawnictwo. Co to jest? Tutaj mamy
właśnie przed oczami. O, proszę bardzo. Tu są piękne, piękne zdjęcia
z tego filmu. Tu są też zdjęcia ekipy filmowej, aktorów.
Myślę, że bardzo ładna wydany album będzie dla naszych następców następnych
pokoleń Piękna Pamiątka. Dlaczego pan zaryzykował i zrobiliśmy
razem taki eksperyment? Eksperyment filmowy.
Ja kiedyś oglądałem film z lat 60 w okolicach Peronów. On mnie bardzo
zainspirował i mieliśmy zawsze taki pomysł, żeby ten film powiązać z
teraźniejszością, z przyszłością. Ja tylko powiem, że to jest film z 1964
roku w reżyserii Edwarda Etlera z muzyką yyy Krzysztofa Komedy Trzcińskiego. Yyy
no to jest taka perełka wśród filmów dokumentalnych pokazujących jak działa
kolej. Już od myślę paru lat mogę powiedzieć
mieliśmy taki pomysł, żeby te stare kadry powiązać z nowymi kadrami, z tą
nową koleją. Yyy, oczywiście tu było ogromne ryzyko, bo no trudno było sobie
wyobrazić jak to się uda, ale dzisiaj mogę powiedzieć, że yyy naprawdę
prawdziwa sentymentalna
podróż yyy kolej to nie tylko przemieszczanie się ludzi, ale to są to
są relacje, to jest historia, wiele spotkań, wiele różnych biznesów
rozpoczę Zaczęło się od wspólnej podróży koleją.
Kiedy ten film będzie miał premierę? Bo dzisiaj spotkaliśmy się na prapremierze
filmu Podróż sentymentalna w reżyserii Artemauk Racheluka z udziałem Katarzyny
Figury, Zbigniewa Samachowskiego, Filipa Bajona. A kiedy ten film tak naprawdę
trafi do ludzi? Ten film trafi z tego co wiem na jesieni
w kinach studyzyjnych ten film będzie już wyświetlany i myślę, że dużo większe
rzesze będą mogły zobaczyć ten film, do czego gorąco zachęcam.
A właśnie Rzesze, bo przecież jak się okazało film w Kazimierzu dzisiaj cieszy
się taką popularnością, że tłum nie zmieścił się do sali kinowej. No tak,
jest druga projekcja tego filmu. Myślę, że będzie też na jubileuszu stulecia
PKP, ale też tak jak powiedziałem w kinach studyjnych od jesieni będzie
można tą produkcję zobaczyć i i oceniać. Ocenić.
Dla mnie to piękny film z jednej strony o przymijaniu, ale też film pokazujący,
że jest przyszłość, że cały czas możemy się rozwijać.
Panie prezesie, ja chciałbym tutaj przede wszystkim publicznie podziękować
za możliwość zrealizowania takiego filmu dla PKP Intercity. Dziękuję też za
zaufanie, jakim obdarzyliście wytwórnie filmów oświatowych, za możliwość
wskrzeszenia tych tradycji, które od 75 lat są rozwijane w wytwórni jednej z
najstarszych tego typu instytucji publicznych w Polsce. I mam nadzieję, że
jeszcze uda nam się nie jeden film wspólnie zrobić.
Myślę, że tak. Historię musimy pielęgnować.
Tutaj mamy akurat historię kolei i z tego się bardzo cieszę, że taka
produkcja powstała i bardzo też wytwórni bardzo dziękuję, bo
jesteśmy bardzo zadowoleni. Bardzo nam się spodoba ten film.
Dziękuję panu bardzo dziękuję.
To był podcast Filmowa migawka. Sławomir Kalwinek, podcast Wytwórni
filmów Oświatowych w Łodzi, podcast Filmowa migawka. Zapraszam do
subskrybowania i lajkowania naszych produkcji. I już żegnamy się z
Kazimierza nad Wisłą z festiwalu Dwa Brzegi, gdzie prezentowany był po raz
pierwszy prapremierowo film Artemarach Heliuka pod tytułem Podróż
sentymentalna. Do zobaczenia i do usłyszenia. Do zobaczenia na seansach
tego filmu na innych festiwalach.
To był podcast Filmowa migawka.